Podróżując po Goa spotykamy ostatnio coraz więcej Polaków. Przylatują tu najczęściej na 12 dni czarterem, który jest w ofercie jednego z biur podróży. W tym miesiącu ceny biletów lotniczych (Warszawa-Goa) spadły do około 1000 zł w obie strony. Okazyjny koszt biletów czarterowych, niskie ceny na miejscu, bliskość oceanu i gwarancja pięknej pogody sprawiają, że Goa staje się więc kierunkiem coraz bliższym nie tylko nam.

Niezależnie od tego, czy wybieramy się tu na kilkanaście dni, pare tygodni czy kilka miesięcy zawsze stajemy przed dylematem co ze sobą wziąć, a z czego zrezygnować? Co nam się przyda? Co kupimy, a czego nie kupimy na miejscu? Mamy w tej kwestii całkiem niezłe rozpoznanie, dlatego przedstawiamy naszą krótką listę rzeczy, które warto ze sobą zabrać jak i tych, które lepiej kupić na miejscu.

RZECZY, KTÓRE WARTO ZE SOBĄ ZABRAĆ

1.Latarki

My mamy ich kilka. 4 czołówki (z białym i czerwonym światłem) i jedną zupełnie klasyczną. Mamy też lampkę turystyczną. Te dodatkowe źródła światła przydają nam się niemalże każdego dnia. Czołówki- do chodzenia po zmroku. Zakładamy je na głowę, nadgarstek lub przypinamy do wózka. Dzięki nim jesteśmy bardziej widoczni na drodze, przez co czujemy się bezpieczniej. Czerwone światło wykorzystujemy do czytania. Ponieważ wraz z nami w łóżku śpi Franka, żeby jej nie budzić, czerwonym światłem podświetlamy sobie notes, w którym piszemy pamiętnik czy książki, które czytamy przed snem. Nocą, gdy potrzebujemy małego źródła światła, zapalamy na chwilę turystyczną lamkę. Dużej latarki używamy sporadycznie, np wtedy gdy słyszymy na zewnątrz niepokojący hałas.

2.Scyzoryk

To bezcenna rzecz, która przydaje się w bardzo wielu codziennych sytuacjach. Do otworzenia butelek, wbicia gwoździa w ścianę, pokrojenia owoców na plaży, wyjęcia drzazgi ze skóry, czy nawet wydepilowania brwi. Trzeba tylko pamiętać, żeby włożyć go do bagażu nadawanego a nie podręcznego bo my w ten sposób na przestrzeni paru lat, straciliśmy już dwie sztuki.

3.Antyperspirant

Koniecznie trzeba przywieźć sobie odpowiedni ich zapas. Człowiek tu się poci na potęgę i dobry, długo działający dezodorant jest rzeczą niezbędną. W tutejszych sklepach jest oczywiście cała masa antyperspirantów do wyboru, nawet takie, które znane są z polskich półek, z tą zasadniczą różnicą, że nie działają. Być może mają po prostu inne składy. Po 5 minutach od ich użycia trzeba się szybko iść umyć. Jeśli nie chcecie ryzykować i tracić czasu na dodatkowe kąpiele weźcie ich ze sobą kilka.

4.Krem do opalania

To trochę wbrew temu co się powszechnie mówi i pisze. Czyli, że w miejscu, gdzie jedziemy są produkty przeznaczone do konkretnych temperatur i że bez problemu znajdziemy kremy z filtrem nawet 110 więc warto kupić je po przyjeździe. Owszem, różne tu znajdziemy, ale naszym zdaniem pozostawiają one wiele do życzenia. Nie tylko jeśli chodzi o konsystencje, zapach, wydajność ale i skuteczność. Smarowaliśmy siebie i dzieci kremami do opalania wziętymi z Polski przez pierwsze dwa tygodnie ( SPF 50), potem, odstawiliśmy.

5.Książki

Najlepiej kilka w jednej czyli polecamy czytniki książek. Jedno z nas ma wersję w podświetlonym wyświetlaczem, drugie, starszą wersję bez podświetlenia więc w nocy wspomaga się latarką. Tak czy inaczej możemy czytać co chcemy i kiedy chcemy, o ile oczywiście pozwolą nam na to dzieciaki. Na miejscu, niektóre stragany zbierają pozostawione w różnych miejscach książki, więc te w języku polskim też się znajdą. Oczywiście nie za darmo. Kilkaset rupii trzeba za nie zapłacić. Po przeczytaniu zazwyczaj pozostawić. I tak, na jednej książce, można nieźle tu zarobić.

6.Strunówki

To przydatna rzecz dla tych, którzy planują zostać tu nieco dłużej niż kilkanaście dni lub chcą czasem sami gotować. Zamykane plastikowe torebki przydają się na mąkę, cukier, ryż, herbatę, kawę, mrożone owoce i wszystko to, co trzeba uchronić przed wodą, wilgocią czy robakami. Poza tym znamy pare osób, które używają ich na plaży jako torebki na dokumenty, pieniądze i telefon. W ten sposób rzeczy te ani się nie zamoczą ani nie zapiaszczą.

7.Szybkoschnące ręczniki

Świetnie wchłaniają wodę i jak sama nazwa wskazuje szybko wysychają. Jak się ma dzieci to taki ręcznik poza swoją podstawowa funkcją, pełni też rolę kocyka, stołu piknikowego, ubrań dla zabawek, domku, peleryny czy hamaka. Są dostępne w różnych rozmiarach i co ważne, zajmują naprawdę mało miejsca w plecaku.

I pewnie nie będziemy oryginalni jeśli napiszemy: Im mniej rzeczy, tym lepiej. Tu do życia potrzeba naprawdę niewiele. Nie ma sensu dźwigać bezsensownych kilogramów.

RZECZY, KTÓRYCH NIE WARTO ZE SOBĄ ZABIERAĆ

1.Leki

Nie mówimy tu oczywiści o lekach przyjmowanych na stałe, które trzeba ze sobą mieć. Mamy na myśli leki doraźne- na gorączkę, poparzenia, ból czy kaszel. Tu to wszystko jest. Tanie, skuteczne, a niektóre nawet smaczne. I przystosowane do przechowywania w wysokich temperaturach.

2.Kosmetyki, artykuły higieniczne

Poza skutecznymi antyperspirantami i trudno dostępnymi wkładkami laktacyjnymi jest tu w zasadzie wszystko. Świetne kremy, peelingi, mydła, szampony, odżywki, balsamy. Te same co u nas plus te bardziej orientalne, czy ajurwedyjskie. Pięknie pachnące, naturalne, dobre. Nie ma co wypychać więc sobie bagażu. Warto wziąć mniej żeby potem, w drodze powrotnej, mieć miejsce na te produkty kupione tutaj. To samo dotyczy artykułów higienicznych takich jak np. pieluchy. Kiedyś, wzięliśmy ich pół plecaka. Po przylocie okazało się, że te tutejsze są nie tylko dwa razy tańsze ale i dwa razy lepsze niż te „nasze”.

3.Biżuteria

Nieważne czy złota, srebrna, stalowa, skórzana, koralikowa czy jeszcze inna. Niełatwo tu się ją nosi. I to zarówno kolczyki, łańcuszki, bransoletki i pierścionki. Upał i wilgotność robią swoje. My, przynajmniej na początku, rezygnujemy nawet z obrączek. Unikamy w ten sposób odparzeń, obtarć, uczuleń i , zaczerwienionej skóry.

4. Zegarki

Rzecz kompletnie zbędna. Po przylocie wkładamy nasze zegarki do szuflady i zakładamy na ręce dopiero w dniu wylotu. Wtedy zazwyczaj okazuje się, że baterie już dawno przestały działać. Generalnie o to właśnie chodzi na wakacjach.

Jedna myśl na temat “Co się przyda w Indiach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s