Są tu takie rzeczy i zjawiska, które trochę nam się w głowach nie mieszczą. Jedne z nich nas bawią, inne nieco przerażają. Generalnie wydają nam się kompletnie absurdalne, ale tak bardzo wpisane w indyjską rzeczywistość, że nawet w jakiś sposób je lubimy.

1. Kąpiel w ubraniu

Spotykamy się z tym głównie w weekendy, kiedy to goańskie plaże opanowują Hindusi. Wielu z nich jest pierwszy raz nad oceanem. Tak bardzo się cieszą, że mogą wejść do wody, że zachowują się jak dzieci. Krzyczą, skaczą, wariują. Rzucają się na fale, oblewają wodą. I często robią to w normalnych, codziennych ubraniach. Potem siedzą na piasku i wysychają lub cali mokrzy wracają do domów.

2. Zimowe ubranie w tropiku

Jest gorąco. Z każdym dniem coraz goręcej. Nie możemy się nadziwić dlaczego wiele osób pojawia się na ulicach w długich, ciemnych spodniach albo jeansach, w bluzach z długimi rękawami, kapturami, czy nawet w puchowych kurtkach! Zimowe nauszniki? Owszem, zobaczycie je u kierowców skuterów i motocykli. Trudno nam też czasem uwierzyć w to, że niektórzy rodzice zakładają tu swoim dzieciom na głowy grube, wełniane czapki. Ok, w grudniu i styczniu rano jest nieco chłodniej niż w południe, ale to i tak, jak dla nas, przesada.

3. Okrągły mop

Na początku warto zaznaczyć, że producent tych mopów jest tu monopolistą i znaleźć inne nie jest łatwo. Mamy taki okrągły w domu. I do tej pory, mimo wielu, podejmowanych przez ostatnie pięć miesięcy prób, nie jesteśmy w stanie zrozumieć jak nim dokładnie posprzątać. Jak wygarnąć z rogów czy schodów zbierający się w kątach brud. Mission impossible.

4. Chusteczka zamiast portfela

To domena głównie kobiet. Mężczyźni mają najczęściej poupychaną po kieszeniach gotówkę. Wielokrotnie jadąc autobusem spotykamy się z tym, że przed zakupem biletu, panie wyjmują, pochowane pod biustonoszem albo w zakamarkach ubrań, materiałowe chusteczki, w których dokładnie zawinięte są banknoty.

5. Jazda na butlach gazowych

Gdy widzimy taki obrazek, nasze głowy od razu projektują czarne scenariusze i marzymy, by jak najszybciej znaleźć się jak najdalej. Ale to tutaj norma. Gnający po wyboistej drodze samochód dostawczy albo specjalny rowero-wózek wypełniony po brzegi stojącymi jedna na drugiej butlami gazowymi, na których jeszcze czasem siedzą jacyś mężczyźni. Zasady BHP nie istnieją. Z resztą nie raz widzieliśmy też przewożone na motorze czy skuterze duże szyby, drabiny, rury i pręty, a także siedzące lub stojące, bez żadnego zabezpieczenia, „na pace” małych ciężarówek, osoby.

2 myśli na temat “5 indyjskich absurdów

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s