Brak natury. Czujemy go nieprzerwanie od paru już lat. A uaktywnia się jeszcze bardziej, gdy od kilkunastu dni siedzimy uwięzieni w mieszkaniu w centrum stolicy. Na szczęście nasi przyjaciele mają za miastem wspaniałe miejsce, które pozwolili nam odwiedzać za każdym razem, gdy tylko poczujemy taką potrzebę. Już wtedy, gdy wyszli z tą propozycją, podejrzewali, że nie będziemy chcieli stamtąd wyjeżdżać. Nie pomylili się. Od kilku dni nasze głowy myślą tylko o jednym – o wyjeździe z Warszawy. Na zawsze.

ODA DO NATURY
Daj mi co masz.
Oddam kiedyś w naturze.

Jedna myśl na temat “Na zielono

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s